Realizacje

Moje realizacje

Wierzę w człowieka.
W jego spojrzenie, ciszę, wzruszenie, zmęczenie, śmiech i chaos codzienności.

Ślub Zuzki i Matthew

Ceremonia, w której uczestniczyłam w charakterze weselnego gościa. Gościa, który miał przy sobie aparat oraz plan, by zrobić mały ślubny reportaż. Uchwycić to, co może być poza okiem weselnego fotografa, skupionego przede wszystkim na młodej parze.

ZOBACZ

Zen

Sesja portretowa Zena pojawiła się niejako przypadkiem. Między w small talk’u. o sporcie, uważności na życie, a …. masażem. Zaproponowałam Mu kilka krótkich strzałów migawki. Co można opowiedzieć obrazami o Człowieku mając aparat i pół godziny przestrzeni – zobaczcie sami.

ZOBACZ

Zenek

Sesja portretowa Zena pojawiła się niejako przypadkiem. Między w small talk’u. o sporcie, uważności na życie, a …. masażem. Zaproponowałam Mu kilka krótkich strzałów migawki. Co można opowiedzieć obrazami o Człowieku mając aparat i pół godziny przestrzeni – zobaczcie sami.

ZOBACZ

Portret Zuzki i Werki

Świat nie jest jednym wymiarem. Podobnie ludzie – noszą w sobie wiele jakości i warstw. Dziewczyny są tego dobrym przykładem. To miała być „zwyczajna” sesja dwóch koleżanek, które są skrajnie rożne temperamentowo – Zuza klnie jak szewc, Werka rumieni się na dźwięk słowa „cholera”. Jednocześnie są kompletnym teamem zawodowym.

ZOBACZ

Święta Bożego Narodzenia 2023

Kojarzycie te świąteczne zdjęcia widywane w szeroko rozumianym Internecie, na których uśmiechnięta rodzina stoi w idealnie odprasowanych koszulach i sukienkach, w tle skrzą się choinkowe światełka i kompozycje prezentów niczym z reklamy Coca Coli?
Czy aby na pewno dokładnie tak wyglądają święta?
Na pewno nie w tej Rodzinie.
Zapraszam na pokaz

ZOBACZ

Święta Bożego Narodzenia 2023

Kojarzycie te świąteczne zdjęcia widywane w szeroko rozumianym Internecie, na których uśmiechnięta rodzina stoi w idealnie odprasowanych koszulach i sukienkach, w tle skrzą się choinkowe światełka i kompozycje prezentów niczym z reklamy Coca Coli?
Czy aby na pewno dokładnie tak wyglądają święta?
Na pewno nie w tej Rodzinie.
Zapraszam na pokaz

ZOBACZ

Jantar w stylu Rejsu

Sesja Jantar w stylu Rejsu powstała na zamówienie miłośniczki tej części nadbałtyckich plaż, która spędzała tam latem dzieciństwo i wczesną młodość, a która od lat mieszka w Kanadzie. I tęskni za tym „specyficznym klimatem”.

ZOBACZ

Sesja wizerunkowa Michała

Michał jest dziennikarzem i konferansjerem. Zamówił u mnie sesję wizerunkową, która miała po prostu miała odświeć Jego portfolio. Pokazać Go jako profesjonalistę w swojej branży. Gdy się spotkaliśmy zapytałam Go, co dokładnie chciałby o sobie powiedzieć w kadrach? Bo to, że jest dziennikarzem, to wiem. Ale jakim dziennikarzem? Nie do końca był pewien. Zaproponowałam Mu więc, by mi zaufał i po prostu był sobą tego dnia. Nie traktował naszego spotkania jak sesji fotograficznej, a bardziej jak fajnie spędzony czas… Efekty – zaskoczyły i Michała, i mnie

ZOBACZ

Sesja wizerunkowa Michała

Michał jest dziennikarzem i konferansjerem. Zamówił u mnie sesję wizerunkową, która miała po prostu miała odświeć Jego portfolio. Pokazać Go jako profesjonalistę w swojej branży. Gdy się spotkaliśmy zapytałam Go, co dokładnie chciałby o sobie powiedzieć w kadrach? Bo to, że jest dziennikarzem, to wiem. Ale jakim dziennikarzem? Nie do końca był pewien. Zaproponowałam Mu więc, by mi zaufał i po prostu był sobą tego dnia. Nie traktował naszego spotkania jak sesji fotograficznej, a bardziej jak fajnie spędzony czas… Efekty – zaskoczyły i Michała, i mnie

ZOBACZ

Dzieciństwo patykiem – nie smarthphonem – pisane

Oto powrót do korzeni, czyli reportaż z czasów, gdy najlepszą grafiką komputerową była wyobraźnia, a najpopularniejszą aplikacją – patyk. Te kadry to absolutny manifest beztroskiego dzieciństwa, w którym brak zasięgu oznacza najlepszą zabawę.

ZOBACZ

Piłka po godzinach

W dzień korporacja, po godzinach – Ekstraklasa na nie własnych zasadach.
W pracy: cele, deadline’y, spotkania i Excel.
Po pracy: korki, spalony, kontuzje i bardzo poważne dyskusje o tym, kto był faulowany.
Bo są rzeczy, które łączą ludzi bardziej niż firmowe integracje. Na przykład wspólna walka o piłkę, ambicja większa niż boisko i przekonanie, że „jeszcze jeden mecz” to absolutnie rozsądny pomysł o 22:30.
A następnego dnia wszyscy znowu grzecznie wracają do pracy.
Tylko trochę wolniej wchodzą po schodach.

ZOBACZ

Piłka po godzinach

W dzień korporacja, po godzinach – Ekstraklasa na nie własnych zasadach.
W pracy: cele, deadline’y, spotkania i Excel.
Po pracy: korki, spalony, kontuzje i bardzo poważne dyskusje o tym, kto był faulowany.
Bo są rzeczy, które łączą ludzi bardziej niż firmowe integracje. Na przykład wspólna walka o piłkę, ambicja większa niż boisko i przekonanie, że „jeszcze jeden mecz” to absolutnie rozsądny pomysł o 22:30.
A następnego dnia wszyscy znowu grzecznie wracają do pracy.
Tylko trochę wolniej wchodzą po schodach.

ZOBACZ

Chcesz, żebym 
towarzyszyła Twojej historii?

SKONTAKTUJ SIĘ